Sorting
Source
Katalog zbiorów Miejskiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie
(1)
Form of Work
Książki
(1)
Publikacje popularnonaukowe
(1)
Status
available
(1)
Branch
Filia nr 4
(1)
Author
Król Wiktoria
(1)
Year
2020 - 2026
(1)
Time Period of Creation
2001-
(1)
Country
Poland
(1)
Language
Polish
(1)
Subject
Pigment
(1)
Tlenek arsenu (III)
(1)
Toksykologia
(1)
Genre/Form
Opracowanie
(1)
Domain
Chemia
(1)
Historia
(1)
Medycyna i zdrowie
(1)
1 result Filter
Book
In basket
Kolor śmierci, odcień groby czyli 50 odcieni morderczej zieleni / Wiktoria Król. - Wydanie II poprawione. - Kraków : Wydawnictwo IX, 2021. - 254, [1] strona : ilustracje ; 24 cm.
Drodzy czytelnicy, przedstawiam wam najbardziej monochromatyczną książkę roku. Będzie o zieleni. Ale opisana przeze mnie zieleń nie jest kolorem szczęścia, nadziei, budzenia się nowego życia. Nic z tych rzeczy. To zieleń śmiertelna. W XIX wieku pewien zielony pigment stał się bardzo modny, a wszystko dlatego, że wcześniej nie udało się uzyskać tak intensywnej barwy naturalnymi sposobami. Szaleństwo rozpoczęło się na obrazach, ale potem dotknęło każdej dziedziny życia: wystrojów wnętrz od tapet po poszewki i zasłony, piękne suknie balowe, zwykłe podszewki kapeluszy, słodycze, opakowania, bilety do teatru, czy zabawki. Gdzie człowiek nie spojrzał, widział jadowitą zieleń. Przedstawiam wam historię pigmentu o nazwach: zieleń Scheelego, szwajnfurcka, paryska, angielska, wiedeńska. Ale było ich o wiele, wiele więcej. Wszystkie piękne i trujące, zawierały bowiem arszenik. Lubicie XIX wiek, chemię i medycynę historyczną? Lubicie czytać o nieprzyjemnych i czasem makabrycznych rzeczach? Chcecie wiedzieć, czy można lizać książki o zielonych okładkach w bibliotece? Oraz wiele innych przedziwnych rzeczy, które nawet nie przychodzą wam do głowy?
This item is available in one branch. Expand information to see details.
There are copies available to loan: sygn. 94 (1 egz.)
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again